Slide 1
Slide 2
Slide 3
previous arrow
next arrow

Urodziłam się we Wrocławiu.

Parasolka rozciągnięta nad wózkiem była moim pierwszym doświadczeniem wizualnym. Była jaskrawo kolorowa, a wzór był na tyle skomplikowany, że gwarantował moim rodzicom długie, upragnione godziny spokoju. Od tej pory oczarowanie światem wizualnym stało się stałym elementem mojego życia; z czasem sama obserwacja przestała mi wystarczać, chciałem zatrzymać go dla siebie.

Confronación, mixed technique on canvas, 136 x 120 cm, 2016

Pamiętam słowa jednego z moich profesorów na Wydziale Sztuk Pięknych w Krakowie, nawiązujące do konieczności noszenia zawsze przy sobie małego szkicownika, który według niego był równie niezbędny jak chusteczka do nosa.

Podczas lat studiów poświęconych specjalizacji malarskiej, miałem okazję pogłębić swoją wiedzę na temat historii sztuki, odwiedzając samodzielnie niektóre z wielkich muzeów europejskich. Podczas jednej z takich eskapad poznałam Barcelonę i w 2000 roku zamieszkałam w tym mieście, aby podjąć na Uniwersytecie Barcelońskim studia doktoranckie w zakresie malarstwa. Moja praca nosiła tytuł "Twarz i tożsamość".

Na wydział jeździłam w wagonach metra pełnych ludzi, których twarze bardzo różniły się od tych, które widziałam w moim kraju. Zafascynowała mnie ta różnica. To właśnie na tych studiach po raz pierwszy nawiązałam dialog z tematem, który będzie mnie fascynował do dziś – z twarzą ludzką. Moja praca końcowa została nagrodzona wyróżnieniem.

Cabeza blanca I, acryllic on canvas, 64 x 47, 2002

Przez całą moją karierę artystyczną ludzka twarz, często moja własna, była bohaterem moich prac, często zamieniając je w osobisty pamiętnik. Tworzyłem achromatyczne obrazy, nawiązujące do znanego mi klimatu w mojej rodzinnej Polsce. Jedynymi kolorami były kolory ziemi, organiczne i naturalne.

Temat twarzy mnie prześladował, choć w pewnym momencie na płótnach zaczęły pojawiać się szyje, karki i prawie cała postać ludzka. Stopniowo zaczął pojawiać się kolor. Twarze jednak nie zniknęły.

De espaldas, acrylic and charcoal on canvas, 81 x 116 cm, 2019

Pierwszym krokiem do zaistnienia mojej twórczości w Hiszpanii był udział w licznych konkursach. Zdobyłam nagrody w kilku najważniejszych, co dawało mi coraz większe możliwości wystawiania. W ten sposób powstały moje wystawy indywidualne, w galerii AB (Granollers), w galerii Antoni Pinyol (Reus) i w galerii Ignacio de Lassaletta (Barcelona), która reprezentowała mnie przez kilka lat. W 2016 roku zaczęła się współpraca, z galerią która obecnie mnie reprezentuje - Sala Parés. Tutaj regularnie prezentuję swoje obrazy na wystawach indywidualnych i zbiorowych.